poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wreszcie jest !

Wiosna, wiosna, wiosna w koło....:) Nareszcie, aż chce się żyć i gdyby nie katarzysko mojego Kacpunia byłabym szczęśliwa, a tak, noc nie przespana, na spacer też nie bardzo jest jak wyjść, wiaterek jeszcze chłodny, także kilka dni przetrzymam moje maleństwo w domu.
W sobotę u nas przeszła pierwsza wiosenna burza, na zmianę padało i świeciło cudne słonko. Na szczęście zdążyłam ogarnąć taras po zimie i posadzić pierwsze bratki, uwielbiam je :)






Z Biedronki przywędrowały białe goździki i ......



puf :) wybrałam grafitowy, myślę że taki neutralny kolor zawsze mi będzie pasował :)









Pozdrawiam Was baaaardzo słonecznie:)

sobota, 30 marca 2013

Wesołego Alleluja

Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości.
Radosnego, wiosennego nastroju,
serdecznych spotkań w gronie rodziny
i wśród przyjaciół
oraz wesołego "Alleluja":)





Uściski :)

niedziela, 24 marca 2013

Prawie Święta

Jak ten czas pędzi, czy tylko mi dni uciekają jak szalone, ostatnio na nic nie mam czasu. W sobotę uświadomiłam sobie że to tylko tydzień do Świąt i zakasałam rękawy:) Wprawdzie i tak Święta spędzamy u rodziców , ale lubię jak w domu też jest nastrój. Powyciągałam trochę dekoracji, troszkę zrobiłam wieczorkiem i mamy wiosnę w domu. Chociaż tyle bo za oknem aura jak przed Bożym Narodzeniem, wczoraj w nocy - 18 , dziś - 12, jakiś obłęd. Oby do lata, bo już oby do wiosny powiedziec nie można :)


Owies rośnie w tempie błyskawicznym, dziś jest już dwa razy większy, oby do niedzieli nie wypuścił kłosów hi hi 




nutkowe jaja



pierwszy raz mam zółte hiacynty i podobają mi się niezmiernie:) 






A tę pisankę zrobiła 90 -letnia babcia mojego szwagra:)







zmieniłam dywan, od dawna myślałam o sizalowym i mam:) jak to ktoś powiedział "takie byle co na podłodze", ale mi się właśnie takie "byle co" baaardzo podoba:)


Dziś mam zamiar zrobic kilka  materiałowych jajeczek, a póki co zbieram się do pracy.

Miłego Dnia :)

poniedziałek, 18 marca 2013

Poszukiwanie wiosny

Dawno, oj dawno mnie nie było. Zaczęło się od problemów z komputerem i o ile to szybko dało się naprawi, to już z łączem internetowym tak łatwo nie poszło. Zaglądałam do Was oczywiście regularnie podczas przerwy na kawkę w pracy :) z komentarzami było już gorzej, ale obiecuję, nadrobię wszystko :)
Wczoraj u nas była tak piękna pogoda , że wybraliśmy się do lasu na spacer, ja szukałam pierwszych bazi, chłopaki urządzali wędrówki w błocie:)) a oto efekty : :))))

uciekamy :)





mamusia ratuje z opresji :)

a oto efekty :)

Podsumowując, wszyscy dotlenieni, brudni , ale szczęśliwi :))

A po wycieczce czas wróci na ziemię i zaczynac  porządki świąteczne, taki mam plan na ten tydzień, póki co pomalowałam stół w kuchni. A święta w tym roku będą pastelowe, dużo błękitu i delikatnej zieleni, ale o tym w kolejnych postach.

Pozdrawiam Was ciepło:)

środa, 20 lutego 2013

Jedwabne kwiaty

Witajcie kochane. Na początku chciałabym Wam serdecznie podziękować za wszystkie życzenia zostawione pod ostatnim postem, bardzo bardzo dziękuję, dzięki Wam ta 36 minęła prawie bezboleśnie ;))
Dziś chciałabym Wam pokazać  czym czasem się zajmuję, o ile znajdę  czas , bo z tym u mnie ostatnio marnie, doba za krótka, też to pewnie znacie doskonale.

Bukiet ślubny z jedwabnych ( i nie tylko) kwiatów :)

To nowość u nas w kraju,ale myślę że idealny dodatek ślubny dla kobiety która chce mieć w tym dniu coś oryginalnego i niepowtarzalnego. Bukiety wykonane są z ręcznie robionych kwiatów z satyny, jedwabiu , organzy. Mnie one zachwyciły.


Ten bukiet wykonałam dla jednej z naszych blogowych koleżanek.



















 i opaski do kompletu dla córeczek




Pozdrawiam Was gorąco, buziaki :)

piątek, 15 lutego 2013

36 minęło....

.....jak jeden dzień. Nigdy nie robię postanowień Noworocznych, ale urodzinowe zawsze, co z tego wychodzi to już inna sprawa ;) 
Dziś przeczytałam bardzo mądre słowa, aby odnajdywać pozytywy i uśmiech w każdej nawet najgorszej sytuacji, muszę się tego uczyć.







Pozdrawiam ciepło :)

wtorek, 12 lutego 2013

Wracam

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa wsparcia zostawione pod poprzednim postem. To wielkie szczęście wiedzieć , że nasz los nie jest komuś obojętny. Pisząc to jestem bardzo wzruszona, zawsze była ze mnie płaczka....
Usunęłam poprzedni post, ponieważ chcę zacząć od nowa, mam dla kogo. Trochę się posypało, ale mam nadzieje, wielką wiarę , ze uda sie to posklejać. Jeszcze raz bardzo Wam kochane dziękuję.
Wracam....
ps. Tobie A. dziękuję szczególnie i ściskam mocno.